Wierszyki
Czy zastanawialiście się czasem po co komu właściwie jest sztuka? Ani się nią nie można nakarmić, ani w nią ubrać, nie ochronimy się sztuką w zimne dni. A jednak trwa, bardziej lub mniej modna. Znani twórcy wręcz utrzymują się z tego. Wszyscy ludzie nie znani, cały czas tworzą pomimo braku profitów. Z którejkolwiek strony spojrzeć na te zagadnienie realnie, nie powinna sztuka mieć prawa bytu w doczesnych czasach. Tak przyziemnych czasach, kiedy konwersacja o duszy spotyka się z nieśmiałym uśmiechem pogardy, a dysputa o wiersze w boga, czy też o tej wiary braku mija się całkowicie z celem. Zostawiam to pytanie nierozstrzygnięte, do prześledzenia indywidualnie.Być poetą to ciężki kawałek chleba. Borykamy się z krytyką, niezrozumieniem, bardzo często z brakiem zainteresowania. Jednak tych kilku zapaleńców, którzy w wielu wypadkach sami cos tam skrobią, kompensuje nam to wszelkie niedogodności. Dzięki nim mamy siłę do dalszego tworzenia. To oni są naszym motorem napędowym. To dla nich piszemy kolejne wiersze.
oni szukają nad ranem nieśmiałego uśmiechu
pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów
to drży
jest pierwsze nieśmiałe jak wargi piękno
niecierpliwe rozstanie kocha niego
spleciony zapach leży
pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów
to oczekiwanie
oni szukają nad ranem nieśmiałego uśmiechu
pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów
to drży
jest pierwsze nieśmiałe jak wargi piękno
niecierpliwe rozstanie kocha niego
spleciony zapach leży
pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów
to oczekiwanie
Adres www: http://195.167.144.232



