Silent Hunter - klasyka symulatorów


 
Tematyka okrętów podwodnych przenigdy nie cieszyła się wielką popularnością pośród twórców gier. Dosłownie w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, w trakcie złotej ery gier gatunku symulacji, niewielu deweloperów podejmowało ten zagadnienie w własnych grach. Genialny Silent Service zakończył się na drugiej części, podczas gdy gra Aces of the Deep nie doczekała się wręcz jednej kontynuacji. Po tym, jak inni ludzie z Sonalyst (twórcy m.in. takiej gry jak Sub Command , a ponadto Dangerous Waters) skoncentrowali się jedynie na kreowaniu kodów szkoleniowych dla armii, z flagą na maszcie pozostała tylko seria gier komputerowych Silent Hunter. Aktualnie cykl powraca, przynosząc rewolucyjne zmiany. Ponownie zostajemy wcieleni do Kriegsmarine, by jako kapitan U-Boota rodzaju VII siać postrach na Atlantyku i okolicznych wodach.


Inne artykuły:

Prace magisterskie W teraźniejszych czasach, bardzo wielu absolwentów szkół średnich idzie na studia. Choć naukowcy alarmują, że...
Bluzki damskie Rynek sklepów z doskonałą odzieżą w Polsce jest dzisiaj oparty na dwóch zasadniczych typach działalności. Z...
Piekarnicze linie do bułek Nocny dj, bestia z brodą oblewarka sam jest przecież piątkowym uczniem. Jesteś piękna piece do chleba że...
Prawnik Warszawa Porady prawne Warszawa owo stosunkowo nowe usługi. Mimo, że praktycznie od momentu zawżdy mogliśmy polegać...
Atrakcje turystyczne Polski Atrakcje turystyczne Polski oznacza obiekt albo wydarzenie będące przedmiotem zainteresowania ze strony...
Rolety i umywalki Być może kontemplujesz nad przebudową swojego mieszkania. Zadajesz pytanie: gdzie zakupić potrzebne...
 


  • Ostatnio dodane

  • Polecamy linki

  •