Miałem kłopot, bo odkąd wkręciłem się we
Natomiast ja zupełnie nie miałem ani czasu, ani możliwości ich przeglądać,czytać i na nie odpowiadać. Myślałem, że to będzie dobry pomysł, ten cały franchising. Oferty spółki spływały jedna za drugą i nareszcie znalazłem coś dla siebie, bo było to korzystne i najlepsze dla mojej spółki. Zacząłem nawet polecać kolegom po fachu, żeby darowali sobie z samodzielną pracą i spróbowali wygodę, jaką daje franchising. Oferty jednakże nie przestawały napływać i w końcu zaczęło mnie to denerwować. Usunąłem przecież wszystkie oferty i nie miałem pojęcia, skąd oni wszyscy wiedzą, że kiedyś szukałem kogoś, z kim mógłbym rozwinąć firmę ?!
By dowiedzieć się co jest grane, odpowiedziałem na parę ofert, niemniej niewiele z tego wynikało, bo trafili mi się tacy ludzie, którzy znali jeszcze moje stare ogłoszenia. Wziąłem więc to wszystko na przeczekanie, lecz po 4 miesiącach franchising oferty przychodziły nadal - i to zarówno tradycyjną pocztą, jak również na skrzykę e-mail ! Nie było już możliwości, aby odpisywali na moje ogłoszenia, bowiem nikt na tak przestarzałe nie odpowiada. Wziąłem więc ostatnią ofertę, jaka przyszła i na nią oddzwoniłem. Dziewczyna, która odebrała, była zdziwiona bowiem powiedziała, że moja oferta jest na najbardziej obleganym portalu i jest codziennie oznaczana, jako stale aktualna. Zdziwiło mnie to, bo pamiętałem całkiem dobrze, jak ją stamtąd usuwałem. Jednak po wejściu na daną stronę musiałem zwrócić jej honor - była tam i wydawało się, jakby faktycznie była ciągle aktualizowana, co przecież było niewykonalne...
Postanowiłem sprawdzić, czyja to sprawka. Nie było to takie proste, bowiem była ona założona na kompletnie inne konto i hasło. Napisałem stosownego mejla do administratora strony a potem przez 3 tygodnie musiałem mu udowadniać, że ja t
By dowiedzieć się co jest grane, odpowiedziałem na parę ofert, niemniej niewiele z tego wynikało, bo trafili mi się tacy ludzie, którzy znali jeszcze moje stare ogłoszenia. Wziąłem więc to wszystko na przeczekanie, lecz po 4 miesiącach franchising oferty przychodziły nadal - i to zarówno tradycyjną pocztą, jak również na skrzykę e-mail ! Nie było już możliwości, aby odpisywali na moje ogłoszenia, bowiem nikt na tak przestarzałe nie odpowiada. Wziąłem więc ostatnią ofertę, jaka przyszła i na nią oddzwoniłem. Dziewczyna, która odebrała, była zdziwiona bowiem powiedziała, że moja oferta jest na najbardziej obleganym portalu i jest codziennie oznaczana, jako stale aktualna. Zdziwiło mnie to, bo pamiętałem całkiem dobrze, jak ją stamtąd usuwałem. Jednak po wejściu na daną stronę musiałem zwrócić jej honor - była tam i wydawało się, jakby faktycznie była ciągle aktualizowana, co przecież było niewykonalne...
Postanowiłem sprawdzić, czyja to sprawka. Nie było to takie proste, bowiem była ona założona na kompletnie inne konto i hasło. Napisałem stosownego mejla do administratora strony a potem przez 3 tygodnie musiałem mu udowadniać, że ja t
Adres www: http://34.142.4.240



