Klasyka gier komputerowych
Plotki na temat najnowszego wydania gry GTA V nabierają tempa. Zachodnie serwisy weszły bowiem w posiadanie nieoficjalnych treści o miejscu akcji nowej odsłony bestsellerowej serii autorstwa firmy Rockstar Games. Wynika z nich, że w „piątce” zostaniemy przeniesieni nie do Miami - które to rozwiązanie sugerowano jeszcze przed czerwcowymi targami E3 - a na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych.
Wszystko zaczęło się od tajemniczej publikacji VG247.com, napisanej w formie luźnego dialogu. Analizując jej tekst możemy się dowiedzieć, że akcja gry GTA V zostanie najprawdopodobniej osadzona w Hollywood - dzielnicy Los Angeles słynącej z prężnie działającego przemysłu filmowego. Czyżby zatem szykował się nam powrót do klimatów z Grand Theft Auto: San Andreas, gdzie jednym z trzech oddanych do użytku gracza miast było Los Santos, wzorowane w tej chwili na Mieście Aniołów (Hollywood istniało tam jako Vinewood)?
Warto co więcej odnotować, że w grze GTA IV przysłuchując się stacjom radiowym, a też oglądając telewizję można się kilkukrotnie natknąć na odniesienia do Vinewood. Czyżby zatem Rockstar Games sugerowało dalszy rozwój serii już w chwili debiutu części czwartej gry?
O dziwo, spekulacje VG247.com doczekały się komentarza ze strony Rockstar Games. Co prawda przedstawiciele firmy nie odnieśli się wprost do sugestii o Hollywood, aczkolwiek przyznali, że w niedalekiej przyszłości zagadnienie zostanie jeszcze poruszony. Według redaktorów serwisu dojdzie do tego podczas specjalnego spotkania z dziennikarzami, którego podstawowym tematem miała być trzecia odsłona przygód Maksa Payne’a. Przypominamy, że organizacja konferencji - data jej rozpoczęcia ciągle nie jest znana - będ
Wszystko zaczęło się od tajemniczej publikacji VG247.com, napisanej w formie luźnego dialogu. Analizując jej tekst możemy się dowiedzieć, że akcja gry GTA V zostanie najprawdopodobniej osadzona w Hollywood - dzielnicy Los Angeles słynącej z prężnie działającego przemysłu filmowego. Czyżby zatem szykował się nam powrót do klimatów z Grand Theft Auto: San Andreas, gdzie jednym z trzech oddanych do użytku gracza miast było Los Santos, wzorowane w tej chwili na Mieście Aniołów (Hollywood istniało tam jako Vinewood)?
Warto co więcej odnotować, że w grze GTA IV przysłuchując się stacjom radiowym, a też oglądając telewizję można się kilkukrotnie natknąć na odniesienia do Vinewood. Czyżby zatem Rockstar Games sugerowało dalszy rozwój serii już w chwili debiutu części czwartej gry?
O dziwo, spekulacje VG247.com doczekały się komentarza ze strony Rockstar Games. Co prawda przedstawiciele firmy nie odnieśli się wprost do sugestii o Hollywood, aczkolwiek przyznali, że w niedalekiej przyszłości zagadnienie zostanie jeszcze poruszony. Według redaktorów serwisu dojdzie do tego podczas specjalnego spotkania z dziennikarzami, którego podstawowym tematem miała być trzecia odsłona przygód Maksa Payne’a. Przypominamy, że organizacja konferencji - data jej rozpoczęcia ciągle nie jest znana - będ
Adres www: http://1.71.154.177



