Gry Wii
- Idę dzisiaj do kina. Puszczają podobno ciekawą ekranizację. Nie chciałabyś pójść ze mną? Dawno nie byliśmy. Przynajmniej sobie przypomnimy, jak to jest wybrać się do kina – spytałem żonę. - A co to za film, na który próbujesz mnie namówić? – zapytała podejrzliwie – pamiętasz chyba, że w krwawych filmach się nie lubuję. A właśnie wtedy namówiłeś mnie na okropną ekranizację, która miała być komedią. - Spokojnie. Nie pomyślałem wówczas o twoim wstręcie do tego typu ekranizacji. Ale tym razem widziałem opis filmu. Brzmi ciekawie. - Serio? Ale nie masz zamiaru zdobywać tam zwycięstw w gry wii tak, jak ostatnio? - Uważałem, że to ci nie przeszkadzało. - Rzeczywiście! Prawdopodobnie wszyscy widzowie byli zachwyceni słysząc brzęczące gry Wii, z których dochodziły prymitywne wrzaski w tan z jakąś krwawą ekranizacją . Żartujesz?! Myślałam, że ludzie cię zlinczują. Zresztą, ja też miałam ochotę. - A to dlatego się na mnie złościłaś po wyjściu z kina? - Super! Widzę, że właśnie to do ciebie dotarło. Mam jednak nadzieję, że gdy dzisiaj pójdziemy na seans, to gry Wii zostawisz w domu. Jakoś nie chcę znowu błyszczeć oczami za dużego faceta, który zachowuje się jak dziecko. - Nie martw się. Zgoda. To było głupie. Ale chciałem dociec, czy tę grę moglibyśmy dać dziecku do zabawy. No i najwidoczniej przedstawia się to tak, że mnie bardziej wciągnęła.
Adres www: http://232.1.79.227



