Gdy nie wiesz, co pisać
Niejeden z pisarzy ma czasami znany problem, iż powinno się jakiś tekst na stronę stworzyć, a zarazem się całkowicie nie ma weny. Jak zaradzić takiemu problemowi?
W rzeczy samej myków jest parę. Pierw, potrzeba zrobić sobie porządną kawę, odetchnąć - rozluźniając się i nie myśląc o niczym. Po odpoczynku pijemy zaparzoną kawę, chwilka na myślenie o czym chcemy pisać i działamy. Oczywiście mimo wypicia zrobionej kawy, możemy jeszcze nie dysponować żadnymi pomysłami, tak więc w takim przypadku sposobem na niemoc jest spojrzenie do książek, do netu, bądź do wybranej gazety. Nie bez znaczenia jest, żeby tylko popatrzeć i nie zatrzymywać się przy źródle informacji zbyt znaczny czas. Każdy chyba zna taki bieg spraw, podczas gdy właśnie mamy zobaczyć e-mail, a tymczasem nie zauważamy jak mija kilka kwadransów. Na nasze nieszczęście - nie taki jest sposób na sukces. Odmiennym sposobem zdobycia myśli na treść może być krótka rozmowa z przyjaciółmi, których interesuje temat, na który mamy pisać. Czasem znajomy zada jakiś odrębny punkt widzenia, bądź też da zajmującą zagwozdkę.
Toteż po zdobyciu pomysłu nie ma wymówek - przysiadamy i redagujemy.
Druga opcja jest takiego typu, że jeśli nie zachce Ci się tworzyć treści szczególnie mocno, nie ma powodu, by działać na siłę. Lepiej sobie się nie zmuszać i wbrew samopoczuciu nic nie robić. Tego typu podejście do tematu jest wyjątkowo pomocne, jeżeli brak weny bierze swoje źródło z nadmiernego zmęczenia. Nie należy w tej sytuacji co ze zmęczeniem walczyć, najlepiej bierzemy wolne i po odpoczynku wracamy do sposobu wymienionego na początku.
W rzeczy samej myków jest parę. Pierw, potrzeba zrobić sobie porządną kawę, odetchnąć - rozluźniając się i nie myśląc o niczym. Po odpoczynku pijemy zaparzoną kawę, chwilka na myślenie o czym chcemy pisać i działamy. Oczywiście mimo wypicia zrobionej kawy, możemy jeszcze nie dysponować żadnymi pomysłami, tak więc w takim przypadku sposobem na niemoc jest spojrzenie do książek, do netu, bądź do wybranej gazety. Nie bez znaczenia jest, żeby tylko popatrzeć i nie zatrzymywać się przy źródle informacji zbyt znaczny czas. Każdy chyba zna taki bieg spraw, podczas gdy właśnie mamy zobaczyć e-mail, a tymczasem nie zauważamy jak mija kilka kwadransów. Na nasze nieszczęście - nie taki jest sposób na sukces. Odmiennym sposobem zdobycia myśli na treść może być krótka rozmowa z przyjaciółmi, których interesuje temat, na który mamy pisać. Czasem znajomy zada jakiś odrębny punkt widzenia, bądź też da zajmującą zagwozdkę.
Toteż po zdobyciu pomysłu nie ma wymówek - przysiadamy i redagujemy.
Druga opcja jest takiego typu, że jeśli nie zachce Ci się tworzyć treści szczególnie mocno, nie ma powodu, by działać na siłę. Lepiej sobie się nie zmuszać i wbrew samopoczuciu nic nie robić. Tego typu podejście do tematu jest wyjątkowo pomocne, jeżeli brak weny bierze swoje źródło z nadmiernego zmęczenia. Nie należy w tej sytuacji co ze zmęczeniem walczyć, najlepiej bierzemy wolne i po odpoczynku wracamy do sposobu wymienionego na początku.
Adres www: http://210.125.55.68



